Login  Hasło  
Wyróżniono : 2024.08.02 : 13.02
ElzbietaP
Wszystkie spokoje i strachy jesieni...
Malarz może przemyśleć każdy symbol, zanim przeniesie go na płótno.
Fotograf ma na to tylko ułamek sekundy.
Niezbędny jest zatem taki... telepatyczny związek ducha natury i muzy fotografii.
Czymże jednak byłby on bez kogoś, kto potrafi widzieć, dostrzec i złapać całą filozofię liścia, drzewa, trawy, ich barw i wzajemnych interakcji nie tracąc przy tym tchnienia przyrody i inspiracji malarskiej.
To sztuka, której próżno szukać w świecie innym niż fotograficzny.


Wyróżniono : 2024.07.16 : 16.52
pgbach
Klucząc po sennym miasteczku
Proces fotografowania, definiowany jako akt twórczy, przeważnie wyraża autentyczne przeżycie, doświadczenie autora.
Często dotyk nienamacalnego. Więź metafizyczną. Żeglugę po wodach Jordanu.
Jest zjawiskiem skomplikowanym i trzeba tu jasno powiedzieć — w dużej mierze irracjonalnym.
Sztuką jest jednak widzieć, przeżyć, a potem przekazać odbiorcy taką samą zdolność odczuwania.


Wyróżniono : 2024.06.16 : 13.12
Wichura
Kraski
Wiemy, że w fotografii najczęściej manifestuje się intencja autora a zaraz za nią proces wyobrażeniowy oglądającego. Znaczenie obrazu, jakie odkrywa się w trakcie „skanowania", stanowi według tego syntezę dwóch zamierzeń: intencji manifestującej się w obrazie oraz zamysłu patrzącego.
Oto Dwoje na huśtawce, Śniadanie u Tiffany"ego, albo Pomidora (raczej) daj mi luby.
Kontekst, związek, łączność, zależność.
Prosta, celna definicja zdjęcia pod tytułem kraski — zaczyna się wymykać szkiełku i oku, albowiem sztuką twórcy jest pozwolić oglądającym wyobrazić sobie dalszy ciąg zdarzeń.


Wyróżniono : 2024.06.02 : 15.25
spyko
Nad Starorzeczem
W filozofii fotografii — światło jest pierwszą przyczyną wszystkich bytów na zdjęciu.
W ujęciu Tomasza z Akwinu, światło, jasność (claritas) jest jednym z obiektywnych własności piękna.
Zagłębiając się w rozważania na zasadzie l’esprit de finesse, zaryzykować możemy założenie, iż w mikroskali naszych ograniczeń doświadczamy, w ułamku czasu potrzebnego na naciśnięcie migawki, własnej emanacji, własnego aktu tworzenia. Matryca natomiast staje się zwierciadłem, tworzącym nieskończoną możliwość inspirowanych nami zaistnień.
I oto ono. Światło i jego artysta.


Wyróżniono : 2024.05.16 : 19.17
alaadam
Nigdy nie rezygnuj z marzeń
Z potoku wielu pojawiających się przed oczami obrazów — autor wybrał właśnie ten jeden.
Mógł włożyć obiektyw w oka siatki i tym samym skreślić ją z pola widzenia.
Wybrał jednak emanację kraty i w ten sposób — obraz z tą interakcją zaistniał w przestrzeni jako wartość dodana.
Okoliczności towarzyszących nie znamy, ale w umysłach odbiorców może pojawić się piłka nożna, wybieg dla zwierząt czy zwyczajne ogrodzenie.
Zdjęcie więc będzie ani rzeczywistością, ani dokumentem, ani protest songiem.
Albo wszystkimi.
Bo fotografia — to jedno olśnienie i kosmos wielu wyobraźni.


Wyróżniono : 2024.04.13 : 12.34
Sfumato
Tańczące w deszczu
Wzrokowy "skan" obrazu może wprawić tutaj widza w niejaką pułapkę.
Oto abstrakcja, która jest zasadniczo domeną tworzenia sapiens, ale...
Oto natura, która w tym wypadku wyprzedza wyobrażalne.
Oto dwie intencje: manifestująca się w obrazie oraz intencji patrzącego.
Nad wszystkim czuwa autorka, która zadbała, by wszystko zostało czystym i klarownym.


Wyróżniono : 2024.03.26 : 17.45
Być może ta kompozycja nadszarpnęła odmienność fenomenologiczną fotografii przypisując ten obraz do domeny sztuki malarskiej, ale to tylko manifestacja gestu twórczego, albowiem nie istnieje żadna różnica pomiędzy uprawianiem fotografii a uprawianiem Sztuk Pięknych.
Liczy się bowiem tylko gest twórczy i celebracja pewnej wizji.
Liczy się przestrzeń uwięziona w tym fotograficznie zwierciadlanym miejscu.
Tu nie da się w ułamku sekundy odczytać myśli przewodniej, ponieważ obraz „otwiera się” powoli w kierunku rozwijającej się narracji i to, co widzialne, nie przestaje obiecywać innego widoku.


Wyróżniono : 2024.03.09 : 20.42
Wodnik.ag
Rozlewiska Rowu Polskiego
Świat, jaki znamy, jest trójwymiarowy – obiektom przypisujemy: szerokość, wysokość i głębokość.
Po uwzględnieniu czasu dostajemy jeszcze starość.
Świat fotografii jest inny.
Wymiary harmonii, mantr, medytacji i spokoju są na porządku dziennym. Uczty zmysłów normą, a codziennie nowy spektakl powszechnym obyczajem.
Dokładnie tak jak na tym zdjęciu.


Wyróżniono : 2024.02.21 : 10.50
PPPerz
(TC) - Amerykańska mgła z Pelikanem
Znowu powraca pytanie o niezmienność, trwałość i nienaruszalność obiektywizmu fotografii. "Tak było" czemu od zarania dziejów hołdowała ta muza, zmierza nieubłaganie do: "tak widział", "tak opracował", tak sobie wymyślił.
Oto na scenie pojawia się mentalnie autor, reżyser, animator. Czuć jego rękę.
Kiedy bierze się do ręki taką fotografię, towarzyszy temu gestowi dociekliwość i zamiar lektury. Zamiar często niespełniony, ale niezmienny. Szybko dowiadujemy się, co widocznie. Nie zawsze wiemy, co było do zobaczenia.


Wyróżniono : 2024.02.10 : 11.04
Johan
Schody do nieba :)
Autoafirmacja świata rzeczywistego na poziomie widzialności, która z rozpraszającą siłą odśrodkową okazuje się czymś czystym i nieprzerwanym, czymś klarownym, lecz nie tchnącym smutkiem.
To przestrzeń uwięziona w tym zwierciadlanym miejscu, która odsłania subtelne niuanse egzystencjalnego poszukiwania.
Albowiem nie istnieje żadna różnica pomiędzy uprawianiem fotografii a uprawianiem Sztuk Pięknych.
Liczy się jedynie gest twórczy i celebracja pewnej wizji.




FAQ (Zbyt) Często Zadawane Pytania      REGULAMIN      Polityka cookies      Polityka prywatności      Kontakt

   Copyright 2020 Patt i s-ka. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone